VoIP a użytkownicy indywidualni

Ogólne, Rynek VoIP Brak Komentarzy »

Wiele osób z zaskoczeniem reaguje na fakt, że wśród dostawców telefonii internetowej największy udział mają tak naprawdę nie usługodawcy tzw. „czystego VoIP-a” (np. FreecoNet), ale firmy dostarczające usługę Triple Play (Internet, Telewizja, Telefon). Warto zaznaczyć, że w 2007 r. użytkowników telefonii internetowej na świecie było łącznie około 80 mln. Przykładowo w Stanach Zjednoczonych operatorzy kablowi mają aż 73 proc. rynku VoIP. Abonenci tych firm najczęściej nie wiedzą, że ich telefon stacjonarny, który dostają w komplecie z usługą telewizji kablowej oraz dostępem do internetu, to tak naprawdę telefonia internetowa. Z kolei użytkowników tzw. „czystego VoIP-a” jest znacznie mniej, ponieważ usługodawcom VoIP dużo trudniej jest pozyskać klienta. Nie mają oni tak rozbudowanej sieci sprzedaży, jak operatorzy kablowi. Dodatkowo, w segmencie użytkowników indywidualnych maleje przychód z klienta (spadające ceny) przy jednoczesnym wzroście kosztów jego obsługi (rosnące wynagrodzenia).

W Polsce rynek usługodawców telefonii internetowej jest mocno rozdrobniony. Bez działań konsolidacyjnych będziemy świadkami upadków wielu z nich, a przetrwają tylko najsilniejsi i z pomysłem na rozwój. Przyszłościowym na pewno jest definiowanie grup odbiorców usługi VoIP i profilowanie oferty pod kątem ich potrzeb. Jedna z propozycji będzie na pewno kierowana do grupy osób rozmawiających ze sobą zawsze za darmo (np. rodzina, partnerzy biznesowi), z kolei dla wymagających i zaawansowanych użytkowników przeznaczona będzie usługa VoIP o rozbudowanych możliwościach i dodatkowo zintegrowana z różnymi aplikacjami webowymi, np. serwisami społecznościowymi. To dopiero przyszłość, jednak – jak to bywa w świecie nowych technologii – wcale nie tak odległa.

VoIP motorem napędowym e-commerce

Biznes, FreecoNet, Futurologia, Ogólne, Technika (1) Komentarz »

Od pewnego czasu przyglądam się branży e-commerce. Co zwróciło moją uwagę to, że zadziwiająco mało sklepów internetowych aktywnie wykorzystuje korzyści, jakie niesie ze sobą telefonia internetowa.

Dlatego dzisiaj chciałbym przedstawić rozwiązania i usługi, które usprawnią działanie naszego e-biznesu.

Skuteczny e-biznes to przede wszystkim: jakość, dbanie o klienta, terminowa wysyłka towarów, szczegółowe informacje na temat dostępności poszczególnych produktów, rabaty oraz szybki i profesjonalny kontakt z klientem.

W przypadku tego ostatniego z pomocą przychodzi nam właśnie VoIP.

Kontakt telefoniczny podnosi naszą wiarygodność oraz daje naszym klientom poczucie dobrej i rzetelnej obsługi. Zawsze może się bowiem z nami skontaktować, w razie jakichkolwiek problemów czy wątpliwości.

Dosyć częstą praktyką jest podawanie klientom numeru komórkowego, co moim zdaniem nie do końca dobrze się kojarzy – z załatwianiem spraw ,,po drodze”, ,,przy okazji” i w ,,biegu”. Zdecydowanie lepiej wygląda numer stacjonarny, pod który wiem, że mogę zadzwonić, a ktoś po drugiej stronie, wyznaczony do odebrania tego telefonu, pomoże mi w ewentualnych problemach czy wątpliwościach.

Innym elementem, który jest już rzadziej spotykany w przypadku sklepów internetowych (może jedynie tych nieco większych) jest numer faxu. Dzięki niemu otrzymujemy możliwość szybkiego przesyłania dokumentów pomiędzy naszymi kontrahentami czy hurtowniami, co często może przyśpieszyć czas dostawy złożonego zamówienia.

W tym momencie do gry wchodzi VoIP, który potrafi dostarczyć nam wszystkich tych rozwiązań, za które w tradycyjnej telefonii musielibyśmy wydać całkiem sporą sumę.

Przede wszystkim telefonia internetowa daje nam sporą przewagę nad konkurencją. Umożliwia posiadanie wielu numerów z najróżniejszych stref numeracyjnych, co dla naszych klientów może stanowić miły element, gdyż połączenia realizowane są po stawkach lokalnych. Mało tego, posiadanie pod tym samym ,,telefonem” numeru ,,angielskiego” czy innego zagranicznego, również nie nastręcza większych problemów.
Brak powiązania geograficznego z numerami. Będąc na wakacjach i podłączając naszą bramkę do internetu, możemy nadal prowadzić wsparcie telefoniczne dla naszych klientów, czy to w Chinach czy w Chorwacji. Dla klientów jest to całkowicie przezroczyste i nie zauważają żadnej różnicy (uwaga techniczna: ponieważ głos transmitowany jest przez internet, parametry techniczne dostępnych łącz w hotelach czy kafejkach, mogą znacznie utrudnić swobodne działanie).

Usługi dodatkowe:

Fax2Mail. Dodając w panelu FreecoNet usługę Fax2Mail, wszystkie faxy wysłane na dany numer dostajemy na naszą skrzynkę pocztową w postaci PDF. Bardzo miło, prawda?

IVR. Dzięki integracji systemu FreecoNet z syntezatorem mowy IVO, możliwe jest w prosty sposób stworzenie zapowiedzi, która informowałaby naszych klientów, w jakich godzinach sklep jest czynny.

Wszystko to za… Podliczmy:

Konto użytkownika: 1,22
Numer miejski: 2×0,73 (jeden na telefon, drugi na fax)
Usługa przełącznik: 5 (poza godzinami przekierowanie na zapowiedź)
Usługa odtwórz zapowiedź: 1,50
Usługa Fax2Mail: 5
Głos syntezatora mowy Jacek: 10

Razem wychodzi 24,18 PLN brutto, co chyba jest niedużym kosztem w porównaniu ze zwiększeniem obrotów, jakie daje nam poprawa kontaktu z klientami.
Dodatkowo otrzymujemy możliwość wykonywania połączeń wychodzących po bardzo atrakcyjnych cenach.

Zachęcam gorąco do wykorzystania VoIP w swoim e-biznesie!

(Szczegóły na http://freeconet.pl)

Michał Czerwiński

FreecoNet stawia na młodych

FreecoNet, Ogólne Brak Komentarzy »

FreecoNet jako młoda, prężnie rozwijająca się firma chętnie inwestuje w młodych ludzi. Organizuje praktyki i staże wakacyjne. Taka współpraca jest niezwykle korzystna dla obu stron – studenci mogą poszerzać teoretyczną wiedzę, zdobytą na uczelni, o praktyczne doświadczenia, natomiast firma zyskuje, dzięki świeżemu spojrzeniu osób z zewnątrz.

Aktualnie w firmie zatrudnionych jest sześciu stażystów. Trójka z nich wyłoniona została z programu „Wakacyjny Staż 2008”. Jest to akcja organizowana przez Gdańskie Centrum Obsługi Przedsiębiorcy Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Skierowana jest do studentów i bezrobotnych absolwentów, którzy chcą skorzystać z okazji do zdobycia, bądź pogłębienia swoich umiejętności praktycznych, a w perspektywie, uzyskania szansy na stałą pracę. Ja jestem jedną z nich…

Miałam okazję pracować już w kilku miejscach, mniej lub bardziej związanych z kierunkiem mojego kształcenia. Cały czas jednak chodzi mi po głowie myśl, że ta praca znacząco różni się od pozostałych.
Zbliżając się do końca pierwszego miesiąca stażu, nasuwa mi się parę spostrzeżeń. Przede wszystkim jestem bardzo mile zaskoczona panującą tu atmosferą i podejściem do studentów. Nie traktuje się nas jak nowych współpracowników „na chwilę”, z których należy wyciągnąć ile się da, póki można. Raczej jak część grupy, która wspólnie pracuje nad sukcesem firmy. Pracy obowiązków nie brakuje, każdy ma przydzielone swoje zadania, a dzięki stałej pomocy i konsultacji, mamy szansę nauczyć się naprawdę dużo. Nikt nie parzy herbaty (chyba że dla siebie), nikt nie zamiata. Docenia się naszą chęć nauki i dostarcza potrzebne środki do rozwoju, a współpraca przebiega w zaskakująco miłej atmosferze. Minusów jak na razie nie ma! No może poza brakiem wolnych miejsc parkingowych :) Oby tak dalej!

Iwona

WP Theme & Icons by N.Design Studio
Aktualności RSS Komentarze RSS Zaloguj